Nawigacja

Instytucje wspierające

W bibliotece.pl Kino za Rogiem Unia Europejska
Program Leader Lokalna Grupa Działania „Perły Ponidzia” Program Rozwoju Obszarów Wiejskich Instytut Książki Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego Biblioteka Narodowa Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa Cyfrowa Biblioteka Narodowa Polona Polski Instytut Sztuki Filmowej

Statystyka

stat4u

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

BIP

Biuletyn Informacji Publicznej

Biblioteka w Oleśnie

Kino za rogiem Facebook Kręgielnia Olesno

Losowe zdjęcie

Warto przeczytać

Nowości książkowe

Pagerank

My Google Pagerank

Gminna Biblioteka Publiczna w Oleśnie w katalogu Gwiazdor

Wikipedia


Katalog Onet.plKatalog Onet.plKatalog Onet.pl
Gminna Biblioteka Publiczna w Oleśnie
Całkowita liczba odwiedzin:
2212560

"Bez mojej zgody" - sierpniowe spotkanie DKK

Dyskusyjny Klub Książki



Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, co byś zrobił, gdyby okazało się, że Twoje wymarzone, długo wyczekiwane dziecko jest śmiertelnie chore? Do czego byłbyś zdolny? Jak wiele mógłbyś poświęcić? Jak daleko byś się posunął? Czy oddałbyś życie, aby uratować ukochaną osobę?

„Bez mojej zgody”, książka Jodi Picoult, o której rozmawialiśmy na spotkaniu DKK 22.08.2013r., przedstawia sytuację rodziców walczących o zdrowie i życie pierworodnej córki. Sami nie mogą być dawcami szpiku dla chorego na białaczkę dziecka. Szukają wiec innych rozwiązań. W końcu decydują, że najlepszym wyjściem jest sztuczne poczęcie drugiego dziecka, którego tkanki będą wykazywać pełną zgodność z tkankami chorej córki. Owocem tej kontrowersyjnej (a może nawet bezwzględnej i okrutnej?) decyzji jest Anna – dawca szpiku i narządów. Dziewczynka pełni narzuconą jej funkcję przez trzynaście lat. Jakiekolwiek próby sprzeciwu są ignorowane przez rodziców, których jedynym celem jest uratowanie starszej córki. Dorastająca Anna zaczyna zadawać sobie pytania dotyczące sensu jej życia i tego, kim tak naprawdę jest. Powoli zaczyna dojrzewać do podjęcia decyzji o uniezależnieniu się od rodziców i porzucenia dotychczasowej roli dawcy.

Czy dorośli będą potrafili zrozumieć motywację dziewczynki? Czy ktokolwiek pojmie, że dziecko może być bardziej świadome siebie i swojego życia, niż jego rodzice? Czy rodzice pamiętają o tym, że mimo iż „…nie mogą rezygnować ze swojej roli, w niektórych wypadkach są oni tak samo bezradni jak dzieci”…?

Oprac. Katarzyna Foder

Wygenerowano w sekund: 0.02
2,212,560 Unikalnych wizyt