"Jej wszystkie życia" - spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki
Dodane przez MMorawiec dnia Luty 06 2015 13:54:20




Historia każdego człowieka jest w gruncie rzeczy jednakowo banalna – każdy rodzi się, żyje, wypełnia swoje obowiązki, podejmuje decyzje, popełnia błędy, odnosi mniejsze lub większe sukcesy i umiera. A gdybyśmy mogli zmienić ten stan rzeczy? Gdyby człowiek mógł urodzić się, przeżyć swoje życie, umrzeć i… urodzić się ponownie z pełną świadomością swojego poprzedniego życia? Gdybyśmy mogli wielokrotnie rodzić się na nawo i podejmować zupełnie inne decyzje? Unikać popełnionych błędów… i popełnić inne? Gdybyśmy mieli wiedzę, co zrobić, jak postąpić, by zdobyć sławę, stanowisko, pieniądze lub po prostu dobrze przeżyć swoje życie? Perspektywa całkiem obiecująca. Czy jednak umielibyśmy żyć pełnią życia, mając świadomość, że „w razie czego”, będziemy mogli (a może musieli…?) wszystko powtórzyć i zagrać jeszcze raz w tę śmiertelną grę zwaną życiem?

Angielska pisarka Kate Atkinson próbuje odpowiedzieć na te pytania w książce pt. „Jej wszystkie życia”. Książka była omawiana podczas spotkania Dyskusyjnego Klubu Książki w Oleśnie 26 stycznia 2015 r.

Klubowiczki poznały losy Ursuli Todd, dziewczynki, która w 1910 roku, podczas szalejącej w Anglii śnieżycy przychodzi na świat i umiera, nim zdąży zaczerpnąć pierwszy oddech… dziewczynki, która w 1910 roku, podczas szalejącej w Anglii śnieżycy przychodzi na świat i żyje, snując swoją opowieść… Wielość splatanych ze sobą historii, mnogość wątków i ciągłe przeskoki pomiędzy teraźniejszością, przeszłością i przyszłością, sprawiają, że książka jest trudna w odbiorze. Wystarczy na chwilę oderwać się myślami od opisywanych wydarzeń, by się pogubić i przestać rozumieć książkę. Nie jest to lektura z gatunku „łatwych, lekkich i przyjemnych”, wymaga bowiem ciągłego skupienia, „wejścia” w każde kolejne życie Ursuli i przeżywania go razem z bohaterką.