"Maria Skłodowska-Curie i jej córki" - spotkanie DKK
Dodane przez MMorawiec dnia Październik 27 2015 13:25:33


Podczas spotkania Dyskusyjnego Klubu Książki 26. 10. 2015 r. Klubowiczki rozmawiały o niezwykłej książce autorstwa Shelley Emling pt. „Maria Skłodowska-Curie i jej córki”. Choć większości z nas wydaje się, że historia wyjątkowej polskiej noblistki jest nam znana, okazuje się, że wiele faktów z jej życia potrafi zaskoczyć.

„Gdyby choć cząstka siły ducha i poświęcenia, które charakteryzowały madame Curie, udzieliła się intelektualistom, Europa mogłaby spokojniej patrzeć w przyszłość” – tak o Marii Skłodowskiej-Curie powiedział jej wieloletni przyjaciel Albert Einstein. Siła woli, surowość wobec siebie samej, obiektywizm, trzeźwość osądu, a przede wszystkim prawdziwe pragnienie pogłębiania wiedzy to cechy, które niełatwo znaleźć jednocześnie u jednej osoby, a którymi charakteryzowała się właśnie Maria Skłodowska-Curie. Życie tej niezwykłej Polki nie było łatwe – Maria od dziecka rozbita była pomiędzy ateizmem ojca, a głębokim katolicyzmem matki; straciła matkę jako jedenastoletnia dziewczynka; wybrała drogę ateizmu, lecz w ksenofobicznych kręgach Francji podejrzewano, że jest Żydówką; kochała się uczyć, lecz musiała przerwać naukę, by podjąć pracę guwernantki; całe życie walczyła o swoją pozycję w świecie nauki zdominowanym przez mężczyzn; bardzo wcześnie została wdową samotnie wychowującą dwie córeczki; rozpaczliwie pragnęła miłości młodszego, żonatego mężczyzny, co zostało potępione przez społeczność francuską i całkowicie przyćmiło przyznaną jej w tym czasie Nagrodę Nobla… Maria jednak nie dbała o zaszczyty, nie dążyła do tego, by mówiono o niej i jej osiągnięciach. Twierdziła natomiast, że nauka ma służyć wszystkim ludziom, a nie tylko jej osobistej korzyści. Nie skarżyła się również na brak akceptacji dla kobiet w świecie nauki, choć niejednokrotnie jej doświadczyła. Nie buntowała się, przecierając skutecznie drogę innym uzdolnionym kobietom. Istotne jest, że zawsze pamiętała o swoich polskich korzeniach, polskiej tożsamości i patriotyzmie, a po latach za granicą płynnie i bez akcentu mówiła po polsku.


Październikowe spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki było wyjątkowe, ponieważ uczestniczyła w nich Eleonora Trzpit, która jest członkiem Zrzeszenia Literatów Polskich w Chicago oraz moderatorem tamtejszego Dyskusyjnego Klubu Książki.