"Taki piękny dzień" - spotkanie DKK
Dodane przez MMorawiec dnia Sierpień 29 2016 13:20:01



„Kto szuka nas w absolutach, którymi definiuje się płeć i role, kto sądzi, że wie, kim jesteśmy, kto nas szuka w życiu, które prowadzimy, widzi tylko cienie, które rzucamy. Ale my nimi nie jesteśmy”.

Życie innych ludzi bardzo często wydaje nam się takie doskonałe, szczęśliwe i pozbawione jakichkolwiek trosk i codziennych problemów. Sąsiedzi mają ciekawszą pracę, lepiej zarabiają, mogą pozwolić sobie na coroczne zagraniczne wakacje, mają piękne żony, szarmanckich mężów, zdolne dzieci i ekskluzywne samochody. Inni mają lepiej. Nie powinni narzekać – bo niby jakie oni mogą mieć powody do niezadowolenia?

Malania Mazzucco, uznawana za jedną z najlepszych współczesnych pisarek włoskich, w książce pt. „Taki piękny dzień” przedstawia zwyczajnych ludzi, którzy w opinii otoczenia są wyjątkowymi szczęściarzami. Poznajemy więc typową włoską, szczęśliwą, choć niezbyt zamożną rodzinę – Emma, piękna, seksowna, radosna i zadowolona z życia, jej mąż Antonio, przystojny, pewny siebie i szanowany policjant oraz dwójka ich słodkich i uroczych dzieci, Valentina i Kevin. Autorka przedstawia nam również rodzinę z tak zwanych wyższych sfer – wpływowy senator Elio żonaty z młodszą o dwadzieścia lat, piękną i inteligentną Mają, ich śliczna i nieznająca trosk córka Camilla oraz niebieski ptak Aris, syn Elia z pierwszego małżeństwa.
Opisywane postaci mają wszystko – pozornie. Rzeczywistość jest z goła odmienna. To, czego nie widzą sąsiedzi, powoli wyniszcza każdego z bohaterów. Codzienne troski, brak czasu, niedomówienia, narastające nieporozumienia, podejrzenia, frustracje, zdrady i kłamstwa sprawiają, że małżonkowie odsuwają się od siebie, a dzieci powoli stają się obce. W rezultacie wszystko sprowadza się do jednego – musimy udawać, zachowywać pozory. W przeciwnym razie ,,…będą plotki. Ludzie zaraz myślą coś złego. (…) świat musi się trzymać z dala od naszych problemów, musimy wyglądać na szczęśliwych”.
Autorka przedstawia tylko jeden dzień z życia swoich bohaterów. Jednak tytuł jest czystą kpiną. Ten „piękny dzień” od samego początku zwiastuje coś złego. Wszystkie opisywane wydarzenia, dialogi i wspomnienia bohaterów, ich wzajemne interakcje powodują, że czytelnik ma niesłabnące poczucie niepokoju i podświadomie oczekuje tragicznego finału.
Książka ostrzega przed czymś nienazwanym, nieco przeraża, a jednak z każdą stroną, każdym kolejnym zdaniem coraz bardziej intryguje i porywa.
„Taki piękny dzień” to książka, która była tematem spotkania Dyskusyjnego Klubu Książki w Oleśnie 22 sierpnia 2016 roku.

Na kolejne spotkanie zapraszamy 27 września 2016r., o godz. 14:00, będziemy rozmawiać o książce Jane Graves pt. „Mąż z ogłoszenia”.